sobota, 7 maja 2016

Woda brzozowa Isana - efekty stosowania i moja opinia.

Witajcie! Pora nadrobić zaległości :-) Ostatnio prawie w ogóle nie piszę o produktach do włosów... Pora to zmienić!


Isana, Haarwasser Birke
Woda brzozowa do włosów normalnych i z łupieżem




Jak widzicie powyżej, bawiłam się w programie do robienia animacji i taki wyszedł oto efekt :-D 
Paznokcie oczywiście robione przez moją sis.




Woda brzozowa to produkt do którego zawsze chętnie wracam, bo wiem, że zawsze mi pomoże. A chodzi mi tutaj o szybszy porost.

Cena: 1,79 € (około 7 zł ) / 500 ml do kupienia w Rossmannie.



Skład:
Skład zmienił się chyba razem z nowym wyglądem butelki.

Aqua, Alcohol Denat. (konserwant, rozpuszczalnik), Propylene Glycol (humektant), Glycerin (gliceryna), Betula Alba Leaf Extract (ekstrakt z brzozy), Betula Alba Juice (sok z brzozy), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca), Sodium Benzoate (konserwant), Panthenol (pantenol, humektant), Parfum, Potassium Sorbate (konserwant), Citric Acid (konserwant, regulator kwasowości), PEG-60 Hydrogenated Castor Oil (emulgator, stabilizator), CI 19140, CI 14720




Opakowanie:
Tragedia! Strasznie nieporęczne... Do tego ciężko było mi odkręcić zakrętkę (?) żeby móc nabrać wodę strzykawką.




Moja opinia:
Jak pisałam wyżej, wodę brzozową nabierałam strzykawką. Wcierałam około 3 - 4 ml płynu dziennie, wykonując przy tym krótki masaż skóry głowy. Oczywiście zdarzyło mi się kilka razy o tym zapomnieć lub było zbyt późno i mi się nie chciało :-D

Moim głównym celem było przyspieszenie porostu i tu się nie zawiodłam. W ciągu miesiąca włosy urosły mi ponad 1 cm (na oko około 1,5 cm do 2 cm) co na moje włosy jest bardzo dużo.

Włosy myję co dwa dni, więc ciężko mi powiedzieć czy produkt ten przedłuża ich świeżość. Na pewno nie obciąża ;-)

Żeby nie było zbyt pięknie, woda ma też swoje minusy. Aczkolwiek przy dłuższym stosowaniu wysusza mi skórę głowy i powoduje swędzenie. Dlatego też, staram się ją częściej nawilżać i robić peeling.




Powyżej miesięczny efekt wcierania wody brzozowej.




Znacie ten produkt? :-)

18 komentarzy:

  1. Miałam starą wersję, a przynajmniej w innym opakowaniu i nie wspominam jej zbyt dobrze :/ A te opakowanie to jakaś porażka :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ale nie wiem czy się skuszę bo mam uraz do tej marki. Kupiłam kiedyś olejek do kąpieli który mi zrobił krzywdę i to dosłownie, uczulenie leczyłam miesiącami... wprawdze to był produkt do ciała nie do włosów ale mimo wszystko mam uraz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję :-(

      Ja tez nie przepadam za ta marka, ale akurat ten produkt sprawdza sie genialnie ^^

      Usuń
  3. Tej wody brzozowej nie stosowałam, ale miałam inną. Ja niestety nie mam tyle cierpliwości do tego wcierania, a powinnam, bo przydałoby się zagęścić trochę włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam go, ale jeszcze nie stosowałam :) Czas to zmienić! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ją i co prawda nie wcieram jej tak regularnie jak Ty ale i tak widzę efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam, ale chyba nie czuję takiej potrzeby

    OdpowiedzUsuń
  7. Może gdyby było innym opakowaniu to bym się skusiła, w innym wypadku boję się że nigdy nie zużyje tej wody :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście woda brzozowa tej marki nie jest droga, wiec nawet jak trzeba będzie ją wyrzucić, to nie będzie jej szkoda ^^

      Usuń
  8. Fajna recenzja, produkt naprawdę ciekawy. Mi jednak za szybko rośna włosy, przydałoby mi się coś na spowolnienie :(:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja skóra głowy nienawidzi alkoholowych wcierek więc zdecydowanie nie jest to produkt dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Widoczny przyrost. ;] Moje włosy wciąż rosną w tym samym tempie - niestety dla mnie nie odczuwalnym i nie widocznym...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie wcierałam wody brzozowej. Jakoś tak przywiązałam się do Jantara, bo wiem, że spełnia swoje zadanie. Ostatnio "zaszalałam" i kupiłam wcierkę Radical. Pod względem przyspieszania wzrost spisała się na medal. Minusem było jedynie szybsze przetłuszczanie się skóry głowy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam o tej wodzie na którymś z blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Musi działać wysuszająco z alkoholem na drugim miejscu. Z tego względu bym jej nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stety, niestety alkohol we wcierkach to prawie normalka. Ma tez swoje plusy :-)

      Usuń

Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam każdego, kto zostawi mi komentarz :-) Każdy wpis motywuje mnie do dalszego pisania :-)
Nie życzę zaś sobie spamu i 'pustych' reklam.

Jeśli podoba Ci się mój blog, zostań ze mną na dłużej i dodaj go do obserwowanych, sprawiając mi tym samym ogromną radość :-)

Dziękuję bardzo i pozdrawiam! :-*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

└► Szukaj na blogu Lilit! ;-)

└► Licznik wstawiony dnia: 01.01.2014

Flag Counter