sobota, 25 lipca 2015

Puder do brwi Sigma, Brow Powder Duo, Medium - recenzja.

Witajcie! Jak długo mnie tu nie było! :O Powodem był brak czasu, brak chęci i chyba brak motywacji do pisania... Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale fajnie byłoby znowu powrócić do blogowego życia ;-)
Po tak długiej przerwie postanowiłam napisać krótką recenzję 'pudru' do brwi

Sigma, Brow Powder Duo, Medium




Cena / pojemność / dostępność:

Puder kupiłam w sierpniu 2014 i kosztował 12,80 € za 2,5g. Dzisiaj niestety kosztuje już 14,95 €! Produkty Sigma można bez problemu zamówić na internecie. Ja kupiłam *TUTAJ*.


Opakowanie:
Tutaj duży minus za opakowanie! Zamkniecie na zatrzask, które przez kilka pierwszych miesięcy musiałam otwierać czymś ostrym, ponieważ inaczej połamałabym sobie paznokcie :-D
Przynajmniej mamy pewność, że nie otworzy się nam w torebce... Pędzelek musimy dokupić oddzielnie.






Skład:






W małym, czarnym opakowaniu mamy dwa odcienie do wyboru. Osobiście używałam tylko tego ciemniejszego. Puder jest baaaardzo wydajny. Po roku użytkowania, gdzie brwi maluje codziennie, zużyłam może 1/100 produktu. A jak z jakością? Tutaj już trzeba uważać, żeby przypadkiem nie przejechać palcem po brwiach, ponieważ łatwo je rozmazać. U mnie puder trzyma się cały dzień. Jasny odcień jest słabo napigmentowany i chcąc uzyskać jakikolwiek efekt, trzeba nałożyć parę warstw, co daje taki sam wynik jak użycie ciemniejszego...
Do aplikacji używam dwóch pędzelków. Jeden pochodzi z Rossmanna a drugi to Lenibrush LBE05 3rd Edition.

Niestety brwi to mój największy kompleks, ponieważ nie mam ich za wiele i po jednej stronie jest ich więcej a po drugiej mniej -.- Jeśli ich nie pomaluję, wyglądam jakbym w ogóle ich nie miała :-( Zdarzyło mi się też usłyszeć głupie komentarze na temat moich brwi: po co je maluje bo przecież taka ładna jestem (chłopak z góry założył ze je wyrywam o.O) a inni zaś dziwili się ze mam je pomalowane. A jeszcze wcześniej jak byłam młoda i nic z nimi nie robiłam, moja koleżanka zapytała się mnie czy je wyrywam :-D
Zazdroszczę każdej kobiecie, która ma piękne, gęste & ciemne brwi oraz nie musi stać rano kilkanaście minut przed lustrem, żeby je pomalować.




A tak mój puder wygląda na dziej dzisiejszy. Po małym wypadku zaczął mi się kruszyć (akurat ciemniejszy odcień) i po każdym jego użyciu ubywa mi mały kawałek :-D




Podsumowując...

Plusy:
+ / - Trwałość (jeśli nie dotykamy brwi)
+ Dwa odcienie do wyboru
+ Istnieją również wersje Light, Dark oraz Auburn.

Minusy:
- Cena
- Słabo napigmentowane
- Opakowanie

Czy kupię ponownie? Nie. Moim zdaniem cena jest zbyt wygórowana co do jakości.



Do napisania!

6 komentarzy:

  1. szkoda, że ma tak słabą pigmentację...

    OdpowiedzUsuń
  2. Można się z Tobą skontaktować mailowo?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Można się z Tobą skontaktować mailowo?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak. Po prawej stronie bloga można napisać wiadomość ;-)
    Albo bezpośrednio: ssylwwwia@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń

Czytam wszystkie komentarze i odwiedzam każdego, kto zostawi mi komentarz :-) Każdy wpis motywuje mnie do dalszego pisania :-)
Nie życzę zaś sobie spamu i 'pustych' reklam.

Jeśli podoba Ci się mój blog, zostań ze mną na dłużej i dodaj go do obserwowanych, sprawiając mi tym samym ogromną radość :-)

Dziękuję bardzo i pozdrawiam! :-*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

└► Szukaj na blogu Lilit! ;-)

└► Licznik wstawiony dnia: 01.01.2014

Flag Counter